Dobór armatury do instalacji chemicznych jest jednym z najczęściej niedoszacowanych etapów projektowych. W przeciwieństwie do wody czy mediów neutralnych, chemia nie wybacza uproszczeń – a błędy często ujawniają się dopiero po miesiącach pracy, kiedy instalacja jest już uruchomiona, a koszt postoju liczony jest w dziesiątkach tysięcy złotych.
Największy problem polega na tym, że wiele awarii nie wynika ze złej jakości zaworu, lecz z błędnego założenia na etapie doboru.