W instalacjach chemicznych nieszczelność armatury bardzo rzadko jest wynikiem „pęknięcia zaworu” lub oczywistej awarii mechanicznej. Zdecydowanie częściej problemem są uszczelnienia, które przestają spełniać swoją funkcję na długo przed tym, zanim zużyciu ulegnie korpus czy elementy konstrukcyjne.
To właśnie uszczelnienia są pierwszym elementem, który reaguje na agresywne medium, temperaturę oraz zmienność procesu. Co więcej – ich degradacja bardzo często przebiega w sposób niewidoczny, stopniowy i trudny do jednoznacznego zdiagnozowania.